Wyobraź sobie taki scenariusz… Masz w sieci przełączniki Cisco 2960X. Jest środek tygodnia. Dział IT w Twojej firmie pracuje nad ważnym projektem. Nagle – boom! – przestaje działać sieć w kluczowym oddziale. Weryfikacja problemu pokazuje: awaria przełącznika.
Dzwonisz do wsparcia producenta… i słyszysz: „Przykro nam, ale ten model jest poza okresem wsparcia. Nie mamy części zamiennych. Nie możemy pomóc”.
Znasz to uczucie? Wielu administratorów LAN przekonało się, że sprzęt End-of-Life (EoL) potrafi sparaliżować biznes. I właśnie w tym miejscu jesteśmy z popularnymi przełącznikami Cisco Catalyst 2960X.
Disclaimer: W tym artykule skupiamy się przede wszystkim na dylemacie, co zrobić, jeśli w sieci mamy przełączniki z nadchodzącą datą EoL czy EoS. Nie wchodzimy też w techniczne szczegóły, a w niektórych przypadkach stosujemy uproszczenia.
End-of-Life (EoL) to koniec cyklu życia produktu. Producent jasno określa, kiedy dany model przestaje być rozwijany, sprzedawany i wspierany. Ale to nie dzieje się z dnia na dzień – EoL to proces, który od ogłoszenia do wygaszenia supportu trwa nawet kilka lat.
Cykl EoL dla C2960X wygląda tak:
Jeśli korzystasz ze sprzętu sieciowego Cisco, możesz śledzić listę urządzeń z zakończonym lub nadchodzącym końcem supportem Cisco.
Cisco oraz inni producenci sprzętu publikują takie komunikaty z wyprzedzeniem. W przypadku przełączników Catalyst 2960X, ostatnie kluczowe daty wsparcia technicznego nadchodzą w latach 2025–2026. To znaczy, że za chwilę przełączniki te będą formalnie „osierocone”.

Seria Cisco Catalyst 2960 była projektowana pod potrzeby średnich firm. To przełączniki, które zapewniają dostęp klasy korporacyjnej dla aplikacji kampusowych i oddziałów. Seria oferuje bezpieczeństwo portów i tożsamości, QoS dla głosu/wideo, PoE dla telefonów, Wi-Fi i kamer oraz łatwe zarządzanie przez CLI lub graficzne Cisco Network Assistant/SmartPorts. Prostota obsługi i przewidywalność “zrobiły” z 2960 klasyczne wyposażenie wielu sieci kampusowych w Polsce.
Co istotne, seria dawała możliwość łączenia przełączników w stosy na bazie FlexStack-Plus (do 8 przełączników, 80 Gb/s w stacku) oraz FlexStack-Extended (do modułów hybrydowych lub światłowodowych).
Niektóre modele z serii już dawno przeszły na zasłużoną emeryturę. W tym i przyszłym roku czas na modele Cisco 2960X, 2960XR, 2960L oraz 2960-Plus. To ich wygaszeniem, a dokładnie wygaszeniem wsparcia dla tych switchy, zajmiemy się w poniższym artykule.
Możesz pomyśleć: „Przecież nasze przełączniki działają, po co je ruszać?”. Odpowiedź jest prosta: bezpieczeństwo i dostępność nie są wieczne. Widzimy 3 praktyczne ryzyka z pozostawienia w sieci niewspieranych przełączników C2960 i wszystkich innych, które zostawiamy w sieci po dacie EoL.
Po pierwsze, brak aktualizacji. Wyłączonych ze wsparcia przełączników nie można aktualizować, a to znaczy, że z czasem będą coraz bardziej podatne na luki bezpieczeństwa.
Po drugie, problemy z compliance (szczególnie ważne w środowiskach enterprise), NIS2, KSC czy normy branżowe wymagają aktualnego wsparcia producenta. Podobnie rozsądne zarządzanie infrastrukturą. Wystarczy wyobrazić sobie audyt bezpieczeństwa, który kończy się raportem: „Systemy niezgodne z wymaganiami”.
Wreszcie, koszty przestoju. Gdy sprzęt padnie, nikt nie naprawi go w godzinę, a używki z drugiej ręki to rosyjska ruletka. Mamy za sobą co prawda pomoc klientowi w kilka godzin, ale nie zawsze będziemy mieli na stanie odpowiedni sprzęt, żeby wyratować Cię z takiej sytuacji.
Brzmi drogo? Bo takie jest.
Aby zapobiec kosztownym błędom, warto zaplanować wymianę niewspieranych przełączników na inne serie rekomendowane przez producentów. To samo dotyczy pozostałych urządzeń sieciowych, takich jak firewalle czy punkty dostępowe.
Wielu naszych klientów z wyprzedzeniem wymieniło swoje przełączniki, a przy okazji dopasowało konfigurację do nowych potrzeb.

Decyzja o docelowej platformie migracji z 2960X nie jest zero-jedynkowa. Duże znaczenie ma kontekst i rzeczywista potrzeba organizacji. Po zakończeniu wsparcia dla przełączników z serii Cisco Catalyst 2960X/L/Plus, wiele organizacji staje przed pytaniem: „Czy potrzebuję Cisco Catalyst 9200, czy wystarczy mi mniejszy 1300?” Jeszcze niedawno napisałbym o C1000, ale ta znana i lubiana seria została wycofana ze sprzedaży z końcem kwietnia 2025.
Wracając do 2960, zarówno C9200 jak i C1300 mają swoje miejsce w ekosystemie Cisco. Klucz to dopasowanie do realnych potrzeb sieci. Nie kupujesz przełącznika, tylko rozwiązanie do konkretnych zadań.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że od niedawna Cisco umożliwia zarządzanie i monitorowanie przełączników serii C9200 i C9300 w dashboardzie Meraki w trybie Cloud Management. Zarówno modele 9200L i 9200CX możemy nie tylko podglądać, ale też konfigurować przez interfejs webowy.
Zobacz, jak działa Cloud Management
Jeśli korzystasz obecnie z C2960X a C1300 jest niewystarczające dla Twojej sieci, polecanym rozwiązaniem jest Cisco Catalyst 9200. To przełącznik, który rośnie razem z Twoją siecią i daje możliwość skorzystania z zaawansowanych funkcji.
Kluczowe cechy i funkcjonalności przełączników 9200:
W jakich sieciach sprawdzi się przełącznik C9200?

Wraz z wprowadzeniem do sprzedaży modeli C1200 i C1300, Cisco postanowiło odejść od klasycznych przełączników opartych o IOS w kierunku Linuxa i zarządzania przez dashboard. I choć 1300 to również naturalny następca C1000, trudno je do siebie porównać 1:1. Tym bardziej przejście z 2960 w kierunku 1300 może niespodziewanie nastręczyć trudności i z pewnością nie będzie tak proste jak migracja do “tysiączków”.
Spójrzmy więc na możliwości Catalyst 1300 i potencjalne trudności w migracji.
❌ Na minus:
✅ Na plus:
Kiedy wybrać C1300 do sieci?
Część obsługiwanych przez nas sieci nie jest jednorodna i w nich możemy się pokusić o rozwiązanie mieszane. Dzięki temu rozsądniej gospodarujemy budżetem. W takich sytuacjach możemy wyodrębnić obszary sieci, w których stosujemy odpowiednich następców dla 2960.
Taki model redukuje koszty, a jednocześnie zachowuje spójność zarządzania i skalowalność.
Choć może się wydawać, że wymiana przełączników w średniej firmie to obciążający projekt, dobra wiadomość jest taka, że migracja nie musi być uciążliwa, o ile podejdziesz do niej strategicznie. Powiedzieć jest zawsze łatwiej niż zrobić, dlatego poniżej dajemy Ci plan, który sami z powodzeniem zastosowaliśmy w dziesiątkach projektów migracyjnych. Niektóre dotyczyły wymiany 2960 na przełączniki Cisco Catalyst 9200 i C9300.
✅ Zaczynamy od inwentaryzacji. Tak, to nudne i żmudne, ale konieczne. Zliczamy wszystkie przełączniki, identyfikujemy zagrożone modele (w tym 2960X i inne ze zbliżająca się datą EoL), sprawdzamy wersje IOS, wskazujemy krytyczne lokalizacje. Podchodzimy do inwentaryzacji na poważnie, bo to Twój punkt wyjścia do podejmowania decyzji związanych z migracją.
✅ Następnie oceniamy ryzyko związane z EoL. Ocena ryzyka powinna też zawierać odpowiedzi na pytanie jakie systemy zależą od przełączników, które tracą wsparcie. Często krytyczne systemy to te „nudne” – dostęp w fabryce, terminal w magazynie, kasa w sklepie.
✅ W kolejnym kroku rekomendujemy, na jaką platformę najlepiej migrować sieć LAN. Dzisiaj naturalnym następcą przełączników 2960X jest Cisco Catalyst 9200. To świetne przełączniki, które obsłużą większość scenariuszy w średnich firmach. Znajdziesz w nich między innymi:
✅ Wreszcie planujemy wymianę z jak najkrótszym czasem przełączenia. Jedną z najczęściej pojawiających się obaw klientów jest to, że wymiana infrastruktury zatrzyma produkcję na nieokreślony czas. Nie musi tak być, jeśli prace są odpowiednio zaplanowane. Techniki, które pozwolą nam stopniowo wymieniać urządzenia i ograniczyć ryzyko przestoju to: testowanie konfiguracji offline, stack migration i praca w oknach serwisowych.
✅ Często wykorzystujemy migrację jako szansę na uzupełnienie sieci o nowe funkcjonalności. W przypadku przełączników Catalyst 9200 możesz wykorzystać np. Cisco DNA Center do provisioningu i policy-based automation, a telemetrię i analitykę do monitoringu aplikacji w czasie rzeczywistym.
Koniec wsparcia to nie koniec świata, ale może być koniec ciągłości biznesu, jeśli nic nie zrobisz. Modernizacja to nie tylko wymiana sprzętu – to inwestycja w bezpieczeństwo, stabilność i gotowość na przyszłość.
Jeśli Twój zespół nie ma czasu lub kompetencji, żeby zająć się wymianą przełączników 2960 lub innych podlegających EoL, możemy Was wyręczyć i przeprowadzić kompleksowo projekt modernizacji. Nasi inżynierowie mają w tym niemałe doświadczenie.
Koniec wsparcia przełączników 2906X to 31 października 2027. Dla 2960L i 2960-Plus to 31 października 2026. Dlatego najlepiej zaplanować ich wymianę na rekomendowanych następców jeszcze w 2025 roku.
EoL/EoS oznacza brak sprzedaży, łatek i wsparcia TAC. Sprzęt działa, ale rośnie ryzyko podatności, niezgodności (np. NIS2) i przestojów związanych chociażby z naturalnym starzeniem się sprzętu.
Tak, można otrzymać zniżkę przy wymianie starych przełączników na nowe w ramach programu Cisco Technology Migration Program (TMP). Rabat nie jest przyznawany automatycznie – wymaga weryfikacji i wyceny przez partnera Cisco. Warunkiem jest kwalifikowalność sprzętu. Stare urządzenia muszą być na liście produktów objętych programem trade-in (najczęściej dotyczy to sprzętu zbliżającego się do End-of-Sale lub End-of-Life).
Cisco realizuje program Takeback and Reuse, dzięki któremu odświeża wymieniane przez klientów urządzenia, testuje je i sprzedaje ponownie jako Cisco Certified Refurbished Equipment, udzielając na nie gwarancji oraz rabatów. Sprzęt wprowadzony w ten sposób może być objęty serwisami SmartNET. Aby z niego skorzystać, należy skontaktować się z autoryzowanym partnerem Cisco, takim jak Grandmetric.
We wcześniejszych przewodnikach po migracji Cisco zalecało wymianę C2960L i C2960-plus na linię C1000. Nietstety od maja 2025 roku C1000 już nie są w sprzedaży, a rekomendowana ścieżka migracji to C1300.
Tak. Zacznij od lokalizacji krytycznych i miejsc z największym ryzykiem awarii, resztę łącz hybrydowo (C9200 + C1300 tam, gdzie ma to sens).
Sama wymiana sprzętu nie powoduje zmiany VLAN-ów, ale wymaga prawidłowej migracji konfiguracji. W praktyce, konfigurację VLAN należy zweryfikować po migracji i sprawdzić, czy wszystkie porty oraz trunki zachowały przypisania do odpowiednich VLAN-ów.